czwartek, 20 marca 2014

5 miesiecy Zosi: Będę go zjadł!



Za nami piękne pięć miesięcy. Pięć miesięcy mojego macierzyństwa, pięć miesięcy życia nowej istotki na Ziemi. Odkąd  się urodziła, mam w sobie ogromne pragnienie życia. Nie chodzi o to, że mam nowe siły witalne- choć poniekąd tak jest. W głównej mierze chodzi jednak o to, że odkąd jestem mamą wiem, że muszę żyć. Najdłużej jak to możliwe. Ponieważ jestem potrzebna tej jednej małej osóbce.

Refleksyjny nastrój wkradł się na bloga. Nie było to moim zamierzeniem, wybaczcie! To ta pogoda pod psem mnie tak nastraja. 

 Jak zmieniła się Zosia przez ten miesiąc? Bardzo!
 Przede wszystkim mocno urosła. Waży już równe 8 kg . Z umiejętności manualnych świetnie opanowała przekładanie zabawki z ręki do ręki. Podparta siedzi ładnie na kolanach. Choć tak naprawdę ku mojemu przerażeniu bardziej niż siedzieć ona chce (!) stać. A dokładniej mówiąc podskakuje trzymana pod pachami. Musicie bowiem wiedzieć, że pięciomiesięczne niemowlę wie już co to nogi. 
Kopie nimi z całych sił, takźe podczas kąpieli, wylewając wodę po całej łazience.
 Co jeszcze potrafi? Ano drzeć się co sił kiedy mleko nie jest na czas, kiedy smoczek wypadnie a miał nie wypadać, a także kiedy zęby swędzą a zabawka nie chce wejść do buzi.

Zęby?- zapytacie. Ano zęby, nikt mi nie powie, że to nie to. Moje dziecko pożera dłonie, zabawki, kocyki, a także mamy nos i brodę. Nie wyobrażacie sobie jaka jest przy tym marudna. 
Nastrój Zosi zmienia się 100 razy w ciągu minuty. Ale takie jej prawo :)

W dalszym ciągu jemy słoiczki. Smakują bardzo oj bardzo. Mamy za sobą pierwsze obroty z brzuszka na plecy. Zostawianie Zosi samej na kanapie też jest już zabronione!:D
 Z rzeczy bardziej istotnych mogę jeszcze zdradzić, że nasza córka doskonale już sobie zdaje sprawę kto jest obcy a kto
bliski. I niestety na osoby których długo nie widzi reaguje płaczem.
 To tyle ogłoszeń, przyjmijcie  życzenia wspaniałego dnia! :)




legginsy i koszulka- pepco

42 komentarze:

  1. jaka sliczna jaka duza:)jak te 5 mies zlecialo a niedawno sie urodzila mala czarnulka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. czy pod leginsy zakladasz cos córeczce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, bo póki co w tych getrach chodzimy w domu . Na spacer ubieram jej rajstopy i jeansy

      Usuń
  3. olka zrob wyprzedaz ubranek po malej:)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna ! moja jutro 5 msc :)

    OdpowiedzUsuń
  5. 8kg? Super przybiera na wadze. Moj skonczyl 7mscy i mamy 7,5kg. Ze mnie sie J smieje, kiedy mowie o malych zabkach. Bo to za wczesnie, ale nie! Nie jest i nie bylo kolo piatego miesiaca. Znam przypadek, ze dzidzius urodzil sie z zebem! Zwyczajnie kazdy po swojemu zabkuje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miło przeczytać tak sympatyczny i refleksyjny post ;)
    Super Mała rośnie, widać że robi się już większa dzidzia a nie niemowlaczek ;)
    Niedługo będziecie za nią biegać :D

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Zosia będzie modelką jak nic!! Jeszcze jak odziedziczy po mamie wzrost i figurę to największe modowe wybiegi sa jej :) Sliczna jest po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto wie! Póki co wdzieczy się do aparatu elegancko :)

      Usuń
  8. Pięknie rośnie :) U nas już półmetek ciążowy, zleciało to nawet nie wiem kiedy. Więc pewnie druga połówka zleci równie szybko ;) A jak patrzę na to jak Zosia rośnie, tak szybko! Jeszcze niedawno oglądałam Twoje zdjęcia ciążowe! Szok.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie Ci się ta córa rozwija ... i jest śliczna :)
    A miś cudowny :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja Haniula skończyła 4 miesiace i też już rozpoznaje kto bliski a kto obcy. Na szczęście płaczem nie reaguje gdy ktoś obcy do niej "zagada", dopiero zalewa się łzami kiedy ten "obcy" weźmie ją na ręce. Dlatego jak przyjeżdża jakaś daleka rodzina lub znajomi, to na odległość zabawiają Hanię. Później jak się ona już oswaja z nimi to nie ma problemu gdy ten "obcy" weźmie ją na ręce :)
    Zosia śliczna :)
    A kiedy wychodzą ząbki to istna katorga zarówno dla dziecka jak i mamy- my to samo przechodzimy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój Franek na rękach pozwala się trzymać tylko mamie u tacie, od ok 3 m-cy nawet mojej mamie którą na codzień widział pozwalał potrzymać się tylko przez krótką chwilkę :)

      Usuń
  11. ogoniasty misio ;D fajne zdjęcie i super pamiątka :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Zosia jak zawsze urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ola! Na początku! Bez żadnych wątpliwości mogłam stwierdzić, że to wykapana córa tatusia. ALE! Zośka się robi do Ciebie bardzoooo podobna.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkiego najlepszego dla coreczki!
    Szczrze to zazdroszcze... Tych checi, sil... Jestem mama prawie 6miesiecznego chlopca i niestety jestem rozczarowana macierzynstwem... Nie mam juz sily... Moje dziecko jest najkochansze na swiecie... Gorzej jest kiedy marudzi... A robi to wiekszosc czasu i mama psychicznie juz odpada:-( sorki za smutki... Ale nie ma sie komu wygadac... Bo kazdy oczekuje tylko usmiechnietej mamy, ktora na wszystko ma sily:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety zgadzam sie zTwoja opinia. Macierzynstwo ma wiele minusow, szkoda ze nie mozna tego mowic publicznie bo powiedza ze jestes wyrodna matka;/

      Usuń
    2. Dziewczyny jasne że i ja czasem nie mam siły. Sa dni kiedy po całym dniu z zosią pęka mi głowa. Codziennie kiedy moj maz wraca do domu z pracy oddaje mu ja zeby przejal marudę. Odpoczywam tez na spacerze z małą. To że sił brak to nie znaczy że jesteśmy wyrodne i szczerze mówiąc nie obchodzi mnie co ludzie gadają na moj temat ;)

      Usuń
    3. Lubie tu zagladac i pozytywnie sie nastroic:-)

      Usuń
    4. Będę powtarzać, macierzyństwo to ciężka praca!

      Usuń
  15. Jaka maleńka Księżniczka i piękna jest :)
    http://swiatamelki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkiego najlepszego :)
    Urocza jest :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale ten czas leci, co dopiero śledziłam jak byłaś w ciąży a tu już 5 miesięcy:)

    http://nataliamumtobe.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nasz Bunio w sobotę kończy 7 miesięcy. I choć każdą chwilę uwielbiamy z nim to 5-ty miesiąc wspominamy z wyjątkową czułością :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Podoba do mamy. Tak mi się na drugim zdjęciu skojarzyła. Piękna Zosia!

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam Was oglądać! I czytać!
    Zosia jest booska!Ale urosła!

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj, ta rozchlapana przy kąpieli woda :) Stach to też mały pływak ;) Widzę że nasze maluchy podobnie się rozwijają :) Tyle że z niego positive guy i do wszystkich się chichra ;) Ze słoiczkami u nas natomiast pół na pół - trochę słoiczków, trochę jadła mojej produkcji (co jak widzę, smakuje mu nawet bardziej niż słoiczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czekam na moment gryzienia nóżek :)

      Usuń
  23. dokładnie fajna z Ciebie mamuśka!
    Mała słodka, moja mała choć nosiła szelki pavlika szła jak burza. Na pół roku siedziała(ruszyła lawinowo jak jej uprząż zdjęliśmy) Na pół roku siadała! siedziała. 8 miesięcy raczkowała...Ach szybko to leci...jak się wspomina...a pracy tyle co człowiek ledwo się prostuje....
    pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Słodka buźka, ale ten czas pędzi ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Przeurocza!:) Mamy takie same legginsy;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Olu moja Julia tez chce stawac na nogi ;) wszystko sie dzieje u nas podobnie,z tym ze my jeszcze nie rozszerzylysmy diety ;)
    Zosia jest uroczą dziewczynka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! No widzisz jakie to wszystko predkie ani się nie obejrzymy a zacznie chodzić

      Usuń
  27. O jejku ale masz śliczną córunię !
    Ładną wagę osiągnęła :) Za 2 tyg i u nas skończy się 5 miesiąc :) Reakcja na obcych już się pojawiła.. ale jeszcze nie zawsze ;) W ogóle moja Małgosia uśmiecha się i rozmawia tylko do osób znajomych, obcy nie mają szans :D

    OdpowiedzUsuń

Podoba ci się ten wpis? Powiedz nam o tym lub kliknij nam lajka! :)

Zobacz jeszcze..

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
.header-inner .widget div, .header-inner img { margin-left:auto; margin-right:auto; } ul { width:850px; float:left; margin:0 auto; text-align:center; background-color: #fff; padding: 2px 0 4px 4px; border: 0px solid #000; overflow:auto; }