....pomyślałam i trafiłam do Nexta.
A tam od koloru do wyboru butów, butków, bucików.. Oto moje typy..
Po co niemowlęciu buty, myślałam jeszcze do niedawna. Przecież niemowlę nie chodzi.
Ba, nasza Zośka nawet jeszcze nie raczkuje.
Odpowiedź na to pytanie przyszła sama. W niedzielę, kiedy temperatura podskoczyła w górę, pomyślałam o nadchodzącej wiośnie. W szafie Zosi czeka już piękna wiosenna kurteczka i bezrękawnik w grochy. A co z nogami ?Przecież nie będzie spacerować w samych skarpetkach.
Pierwszą parę butów będziemy kupimy pewnie w sklepie stacjonarnym, żeby dopasować rozmiar do stópki.
Ale później.. Next nadchodzę! :)







