Torbę do wózka dostajemy gratis przy zakupie- to jasne. Ale czy zawsze jest to taka torba, jaką byśmy chciały mieć? Nie wiem jak wy, ale ja jestem miłośniczką torebek. Lubię je zmieniać w zależności od nastroju i tego jak jestem ubrana oczywiście.
Torba do wózka była więc dla mnie szczególnym zakupem.
Również z tego powodu, że zamierzam korzystać z niej nie tylko dyndającej przy wózku podczas spaceru, ale również na co dzień zamiast własnej torebki. Chciałam więc aby była na tyle duża, żeby pomieścić wszystko co lubię mieć przy sobie, oraz na tyle ładna, bym nie tęskniła za jej poprzedniczkami.
Wspominałam wam już wcześniej o moim zauroczeniu torbą Yummy Mummy. klik
Jednak jej dziecinny desing w końcu przegrał z tradycyjnym wyglądem torby Babymel -Amanda Quilted. Ja wybrałam neutralny kolor beżowy:
![]() |
| cena ok. 300 zł |
