Czyli za miesiąc o tej porze wszystko się wydarzyć może...
Jejju nic mi się już nie chce! Mam multum prania do wyprasowania. Ktoś chce mi pomóc?
Taki leń a jeszcze miesiąc noszenia Zosi w brzuszku... Jeszcze miesiąc albo tylko miesiąc.
Zastanawiam się czy jeszcze dużo brzuch urośnie :)
Pamiętam jak odliczałam czas do ślubu. Czułam się podobnie,tylko nie było tego strachu pod skórą a podekscytowanie.
Tymczasem torba jeszcze nie spakowana. Nie wiem co wziąć małej do szpitala- niby każą nie brać nic, bo w szpitalu są ubrania ale ja wolę swoje ładne kolorowe... Nie mam też pomysłu co wziąć na wyjście ze szpitala dla siebie i dziecka. W końcu to ważny dzień i chciałabym żebyśmy obie wyglądały ładnie :)
